Krok pierwszy

Dzwonię do Fundacji zajmującej się pomocą uchodźcom – każą mi napisać maila (pewnie mają natłok ochotników…). Idę do proboszcza mojej parafii; pewnie po apelu Franciszka ucieszy się, że ktoś chce włączyć się w dzieło przyjęcia nowych parafian. Tu jednak niespodzianka: proboszcz boi się islamistów. Mhmm… To daje mi do myślenia; czy ten sprawdzian z naszego chrześcijaństwa zdamy?

Nie poddaję się jednak jeszcze; idę dalej drogą, którą kiedyś wybrałam.

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Moje. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s