Selfi

Przyjacielu
We wczorajszej Ewangelii były słowa o tym co my jako ludzie możemy dawać sobie wzajemnie. Komentarz był taki, że każdy mój czyn lub słowo dane drugiej osobie ma nieść intencję dobra, zbliżać tego człowieka do zbawienia.
Pomyślałam sobie: o kurczę jak daleko jestem od takiego działania! Ile we mnie nastawienia na siebie, na swoją korzyść i wygodę. Jak daleko od tych słów jest nasz dzisiejszy świat – to jest jakiś kosmos….
Przecież teraz wszyscy robią sobie „selfi” – w moim wolnym tłumaczeniu tzn. „robią sobie dobrze”.
W znaczeniu dosłownym wyraża to przykład nowego gadżetu jakim jest designersie ramię skonstruowane po to by łatwiej było robić sobie śliczne fotki z dzióbkiem – genialne!
Drugie znaczenie przejawia się w niezliczonej ilości reklam gdzie słowo „ja” jest kluczowe. Ja jestem super i to co robię jest fantastyczne, krążą wokół mnie jacyś ludzie ale to ja jestem w pępkiem świata, patrzcie jaki jestem fajny(a).
Kiedyś uczestniczyłam w cyklu warsztatów NVC (tzw „szkoła trenerów komunikacji opartej na empatii”). Wszystko było fantastycznie; świetni trenerzy, ludzie w grupie, procesy jakie w nas zachodziły indywidualnie i w grupie. Podążałam tą drogą jak sądzę w zgodzie ze sobą aż do momentu, gdy usłyszałam, że chęć pomocy drugiemu człowiekowi wynika z mojego egoizmu. To „zrobienie sobie dobrze” determinuje empatię. Do tej pory mam z tym kłopot. Bowiem fakt, że ktoś czuje się szczęśliwy, gdy daje drugiemu coś od siebie, pomaga, czyni dobro nie świadczy o jego egocentryźmie. Moim zdaniem bliższe jest to po prostu miłości. Być może daleko temu uczuciu do doskonałości i uwikłane jest ono jeszcze w ogromną ilość słabości ale to chyba lepszy motywator do „robienia drugiemu dobrze” niż egoizm.
Prawda, że zagmatwane to trochę? Najważniejsze jednak wydaje mi się to, by nie przyjmować wszystkiego co przynosi nam ten świat z takim słodkim bezkrytycyzmem i jeżeli się nowatorsko nazywa i jest fajnie opakowane to znaczy, że jest dobre. Dobrze jest mieć wątpliwości i wewnętrzny zdrowy rozsądek – jakkolwiek pospolicie to brzmi. 🙂
Miłego dnia
Ula

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Moje. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s