Pustynia

Pustynia wbrew pozorom tętni życiem. To życie toczy się często w ukryciu, pod osłoną nocy, w sposób niezauważalny dla oka, które postrzega świat powierzchownie. Oko wnikliwe, które dociera głębiej zauważy tam intensywność zdarzeń, emocje, codzienną pracę i wysiłek twórczy.  Pustynia nie daje prostych i oczywistych odpowiedzi na pytania. Tam trzeba pokopać głębiej by dotrzeć do źródła życiodajnej wody.  Jednak ona tam jest i w nagrodę zaspakaja nasze pragnienie. Pobyt na pustyni jest oczyszczający i pomaga wprowadzić ład do chałaśliwej i rozedrganej rzeczywistości. Spotkanie ze sobą i ze Źródłem jest najpiękniejsze; w nagrodę wprowadza do przebogatej oazy.

Lubię moją pustynię.

Choć trwało jakiś czas zanim ją zaakceptowałam i obdarzyłam dobrym uczuciem. Wcześniej domagałam się towarzystwa, szukałam u innych akceptacji, zrozumienia i przyjaźni. Doświadczyłam tęsknoty, zawodu, braku lojalności i poranienia.  Potem było cierpienie i żal. Obfitość świata, wspaniali ludzie, nieprzebrane dobra, przyjemności…. wszystko to zniewalało mnie i ograniczało, bo przeceniłam ich wartość.

Uratowała mnie pustynia….  i Źródło, które z niej wypływa.

 

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Moje. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s